poniedziałek, 28 czerwca 2010

Julia.

Nie chce mi się zbyt dużo pisać. Zdjęcia z dzisiaj. z Julią.











poniedziałek, 14 czerwca 2010

niedziela, 13 czerwca 2010

zanumerowani.

ekipa podwórkowa. Mam nadzieję że będzie kiedys cd.domofonowej sesji.

brat.

Namówilam brata na zdjęcia,i tak w sumie nie chcial pozować.

Moje ulubione na początek:

Pozostałe:



niedziela, 6 czerwca 2010

./

"...pośród palących się świec
wśród migocących płomieni
zegar odlicza każdą sekundę, każdą minutę, dzień....
cisza obija się o ściany
szept mysli przenika
kazdym oddechem trwania
powiew wiatru z mroku nocy
otula mnie
w pustce
szuka odpowiedzi
dotyka
budząc wspomnienie
przerażającej bezwzgledności...

Każdy Twój dotyk
zostawia
wypalony ślad
oczekiwania..."


;)

Co tu dużo pisać ? Zdjęcia z wczorajszej sesji. Szczęścia życzę :)




....

"Co sprawia, że człowiek zaczyna nienawidzić sam siebie? Może tchórzostwo. Albo nieodłączny strach przed popełnianiem błędów, przed robieniem nie tego, czego inni oczekują."

Do posłuchania:
Stare ale dzis jakos mi podchodzi.

To były czasy... :)

sobota, 5 czerwca 2010

cd.

Ciąg dalszy czwartkowej sesji.Najbardziej pasuje mi tu BW,aczkolwiek powstało też dużo zdjęć w kolorze.Zawsze jednak czarno-białe zdjęcia będą bardziej mi się podobać.


Najpierw byla brukowa droga:




Potem krzaki ;) :



A na końcu rzepak:

*

Przyszła kolej na zdjęcia z czwartkowej sesji. Narazie tylko seria z samolotem,reszta jeszcze nie zrobiona.
Mylę że wyszło to dosć fajnie.







piątek, 4 czerwca 2010

.

Wczoraj znów były komary,ale też znów było warto. Myslę że wyszło kilka dobrych fot(na nie przyjdzie kolej później). A narazie troche backstage-ów:
Okiem Roberta








I moim:







Jeszcze raz dzięki za swietne popołudnie ;)

z Pegi ;)

Komary,komary jeszcze raz komary. Ale mysle że bylo warto,nie dokończyłam jeszcze obrabiać wszystkiego,brak czasu totalny,a i przyznam że nie bardzo mam ochotę na zdjęcia ostatnimi dniami.



trochę w kolorze: